„Sztuka współczesna, płomienie i cisza kościołów”- spacer po wieczornym Krakowie.

0 Na dobry koniec tygodnia miałam okazję uczestniczyć w ciekawym spacerze po Krakowie, przechadzka odbywała się śladem sztuki współczesnej a skończyła na krakowskim Kazimierzu.

Zaczęliśmy krakowskie odwiedziny od Muzeum Sztuki Współczesnej „MOCAK” .





Zobaczyłam sporą kolekcję prac Władysława Hasiora.











Zaaferowała mnie niesamowita wystawa fotografii Rune Erakera "Wysiedleni".



Na poziomie -1 prezentowane są: fotografika, malarstwo, rzeźba, rysunek i wideo.




















W tym pokoju praktycznie każdy robił sobie krótką sesję fotograficzną :)















Na koniec naszej wizyty coś dla mnie specjalnego, słodkiego intelektualnie, kolaże Wisławy Szymborskiej.

































Następnie czekał na nas ciekawy wernisaż wystawy „Fire over Kansas – na horyzoncie zdarzeń” oraz koncert grupy „Rdzeń” w „Otwartej Pracowni”.





























Po tak dużej dawce wyśmienitej sztuki należało w końcu wyjść i przewietrzyć wrażenia na ulice nocnego Krakowa, podążyliśmy w stronę Kazimierza.
Jak to ja, znowu wpatrywałam się w okna i wystawy.





















Jak będziecie na Kazimierzu koniecznie spróbuje zapiekanek, pyszneee :)










Brak komentarzy